O czym warto pamiętać organizując dłuższe wakacje

Środek zimy to czas nasilającej się tęsknoty za gorącą kawą żłopaną kiedy jeszcze połowa ciała w śpiworze, a przed oczami las…a zamiast tego jest miasto, smog gęsty jak wata cukrowa i kawa z widokiem na kolegę z przeciwnego biurka 🙂 Pewnie dlatego to właśnie teraz coraz częściej nas pytacie, jak zorganizować sobie dłuższą wspinaczkową wyprawę. … [Read more…]

Wielkie dzięki!

Po 4 dniach podróży, odwiedzinach u osiadłej za granicą rodziny i znajomych, wielu uciążliwych dupogodzinach w samochodzie – dotarliśmy do domu. Tak, to już koniec naszej podróży. Niestety. 15 tygodni wakacji za nami 🙁 To była fantastyczna przygoda, głównie dzięki ludziom, których spotkaliśmy na swojej drodze. Dziękujemy wszystkim, z którymi dzieliliśmy posiłki, czas na kempie … [Read more…]

Zagrożenia i pułapki dłuższego tripa

Żeby długie wakacje były świetną przygodą i nie zakończyły się jakąś katastrofą, na parę rzeczy warto zwrócić uwagę. Dłuższy wyjazd to większe niż zazwyczaj wyzwanie logistyczne, sportowe czy towarzyskie 😉 Chcielibyśmy podzielić się z Wami naszymi doświadczeniami – choć oczywiście, jest to kwestia mocno indywidualna… Po pierwsze, szalenie łatwo wpaść w pułapkę „mam-jeszcze-czas”. Perspektywa tygodni … [Read more…]

Długi trip a korzyści wspinaczkowe

Zostaliśmy poproszeni o zrobienie podsumowania tego jak trip wpłynął na nasze wspinanie. Oto ono 🙂 *pamiętajcie, że to wyłącznie nasze, subiektywne odczucia. Opowiemy Wam, jak taki wyjazd wpłynął na nasze wspinanie – nie u każdego będzie to wyglądało tak samo, jest to bardzo indywidualna kwestia 🙂 Po pierwsze: życiówki. Odwiedzenie dużej liczby rejonów, wspinanie w … [Read more…]

Albarracin – nareszcie!

Albarracin od początku był przez nas zaplanowany jako miejsce docelowe naszego wyjazdu. Po dwutygodniowej wizycie w tym miejscu rok temu zgodnie uznaliśmy, że chcielibyśmy tu przyjechać na długo. I wracać, wracać, wracać. Taka miłość od pierwszego wejrzenia 😉 Można powiedzieć, że pomysł na długi wyjazd zaczął się właśnie od tego, że mieliśmy ochotę posiedzieć w … [Read more…]

Podmadryckie granity

Ceny kempingów dookoła Madrytu zbiły nas z nóg – za noc w namiocie za dwie osoby trzeba zapłacić między 21 a 26 euro (to prawie dwukrotnie więcej niż w okolicach Fontainebleau). Rzut oka na oferty na airbnb.com pozbawił nas wątpliwości – wynajmujemy pokój! Okazało się, że jest to rozwiązanie tańsze i – nie oszukujmy się … [Read more…]

#kryzys

Kiedy opuścili nas opolsko-wrocławscy znajomi, znowu zostaliśmy tylko we dwoje… Pomimo tego, że zaczął się warun (zamiast 32 stopni w cieniu termometr pokazywał już tylko 18), zaczęlismy już się przyzwyczajać do charakteru tamtejszego wspinania, padły Blo-życiówki, i wydawałoby się, że teraz jest czas na mocne wspinanie… nagle poczuliśmy się tak, jakby ktoś nam wyjął bateryjkę. … [Read more…]

Fontainebleau!

Do Fontainebleau przywiodły nas, jak już pewnie wiecie, ciemne chmury gromadzące się nad Annot (niewątpliwą zaletą długich wyjazdów jest to, że gdy psuje się pogoda, można zwinąć majdan i uciec gdzieś dalej ;)). Dodatkową motywacją był fakt, że w tym terminie miała tam gościć znajoma wrocławsko-opolska ekipa – i choć we dwójkę wspina nam się … [Read more…]

Annot

Kto z Was słyszał o miejscówce bulderowej we francuskim Annot? No właśnie. My dowiedzieliśmy się o jej istnieniu przypadkowo – na afterpaty zawodów bulderowych na Groto tuż przed wyjazdem. Asia i Krzyś (którzy mają już za sobą roczną podróż wspinaczkową) polecili nam poczytanie o miejscu, o którym sami tylko słyszeli, ale gdybyśmy byli w okolicy… … [Read more…]

Val di Mello

Jak już wspominaliśmy, 1 września pożegnaliśmy Szwajcarię i pomknęliśmy górskimi serpentynami w kierunku Val di Mello. Droga obfitowała w pięknej krajobrazy i 170-stopniowe zakręty 🙂 Na miesjcu okazało się, że logistyka jest szalenie skomplikowana (zamknięte drogi, busiki dla turystów wożące pod baldy, płatne parkingi), a ceny kempingów podane w internecie – niestety – prawdziwe. W … [Read more…]